Choroby

Aspartam dla diabetyków i odchudzających się

To, że cukier szkodzi, wie już przedszkolak. Wychowawczyni i rodzice mówią, mu że sacharoza psuje zęby, bo wywołuje próchnicę. Ten argument jest przez opiekunów chętnie wykorzystywany, gdy maluchy domagają się cukierków, batoników i innych słodkich wyrobów. Nie sposób jednak zwodzić dziecka cały czas…

Słodzenie bez cukru

 

Nie trzeba jednak tego robić. Można pozwolić mu pić słodkie napoje i jeść słodkie produkty. Trzeba jednak zastąpić te tradycyjne tymi, które zamiast cukru mają w swoim składzie aspartam. Co to takiego?

Naukowo rzecz ujmując, aspartam to organiczny związek chemiczny zbudowany z fenyloalaniny, kwasu asparaginowego i metanolu. Tak bardziej po ludzku: słodzik, czyli malutka biała drażetka ukryta w opakowaniu, który pewnie stoi na półce obok cukierniczki.

Sztuczna substancja słodząca jest 180 razy słodsza od sacharozy, czyli cukru, którym słodzimy herbatę czy kawę. Nie zawiera przy tym kalorii. Jak to możliwe? Tajemnica tkwi w składzie. W przeciwieństwie do sacharozy w aspartamie nie występują polisacharydy.

Przekłada się to na niesamowite właściwości słodzika, czyli m.in. niski indeks glikemiczny. Innymi słowy syntetyczny środek słodzący jest bezpieczny dla diabetyków. Jego spożycie nie podnosi poziomu glukozy ani insuliny.

Skoro aspartan, jak błędnie nazywa się czasem aspartam, nie ma prawie w ogóle kalorii, to może być też stosowany przez osoby, które dbają o linię. Nie muszą one rezygnować z największej przyjemności jedzenia. Mogą słodzić napoje i jeść słodkie wyroby i nie przybierać na wadze. Mało tego, mogą schudnąć! Jest jeden warunek: zamiast cukru muszą używać aspartamu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zastanawiamy się, czy aspartam jest szkodliwy

W powszechnej opinii istnieje przekonanie mówiące, że to, co jest przyjemne, nie może być zdrowe, dobre w sensie moralnym. Doskonały...

Zamknij